Najaktywniejsi klubowicze

Nazwa użytkownika Posty
Waldek 155
Dorota 127
szczescie_100 57
Monika 51
Wera 44

Polecane strony


ANATOMIA I FIZJOLOGIA UCHA

Czyli jak zbudowane jest ucho i jak słyszymy.

     Każdy z nas widział odbicie swojej głowy w lustrze. Tylko wtedy można zobaczyć swoje uszy, a w zasadzie małżowiny uszne, które są widoczną, ale tylko początkową, jedną z części narządu słuchu jakim jest ucho.

Jeżeli chcesz poznać jak funkcjonuje narząd słuchu albo dlaczego masz problemy ze słuchem przede wszystkim poznaj budowę ucha !

     Większość z nas pamięta z lekcji anatomii, że organ ten składa się z trzech odcinków: ucha zewnętrznego, środkowego i wewnętrznego. Każdemu z tych odcinków zostało powierzone inne zadanie, i bez udziału każdego z nich nie zaistniałby proces słyszenia.


     Zmysł słuchu funkcjonuje nawet wtedy gdy śpimy. Oczy można zamknąć, gdy nie chce się czegoś widzieć. Można wstrzymać oddech jak nie chcemy czegoś wąchać. Lecz nasze uszy pracują bez przerwy (podobnie jak serce), odbierają sygnały dźwiękowe (akustyczne) a po ich przetworzeniu najpierw na mechaniczne, hydrodynamiczne by w końcu w postaci impulsów (sygnałów) elektrycznych przekazać je do mózgu. Wszystko to dzieje się w zamkniętej przestrzeni, zajmującej ok. 16 cm/3 (niewiarygodne ale taką objętość ma sześcian o boku ok. 2,5cm).

     Nasze uszy są znakomicie dostosowane do zaspokajania jednej z podstawowych potrzeb człowieka - wymiany myśli. Są tak "zaprojektowane", że cechuje je ogromna wrażliwość na dźwięki charakterystyczne dla mowy ludzkiej. Niemowlę musi słyszeć głos matki, jeśli ma się prawidłowo rozwijać. W miarę jak urośnie, musi słyszeć głosy innych ludzi aby nauczyć się mówić. Uszy umożliwiają mu tak dokładne rozróżnienie subtelnych szczegółów intonacji ojczystego języka, że z wiekiem opanowuje go w sposób nieosiągalny dla cudzoziemca.

Kolejne strony wprowadzą was w opisy tajemniczych mechanizmów, dzięki którym funkcjonuje ucho człowieka.


NARZĄD SŁUCHU - JEGO BUDOWA I DZIAŁANIE


UCHO ZEWNĘTRZNE

     Pierwszą, najbardziej widoczną składową narządu słuchu jest ucho zewnętrzne zbudowane z małżowiny usznej i przewodu słuchowego zewnętrznego. Małżowina uszna ułatwia ogniskowanie dźwięku w przewodzie słuchowym zewnętrznym i kierowanie go dalej, do błony bębenkowej.

Niby nic nadzwyczajnego, a jednak !

     Małżowina uszna zbudowana jest z elastycznej chrząstki pokrytej skórą. Wielu z nas jest niezadowolonych z wyglądu tego organu ale mało kto zastanawiał się dlaczego ma taki skomplikowany kształt.

     Naukowcy doszli do wniosku, że znajdujące się w niej zagłębienie (tzw. muszla) oraz kształt przewodu słuchowego (lekko pokręcony) umożliwiają wzmocnienie lub rezonans dźwięków zawartych w określonym paśmie częstotliwości. Czy to jest ważne - okazuje się, że tak, ponieważ większość dźwięków charakterystycznych dla mowy ludzkiej mieści się w zakresie 2 -5 kHz i jest to niemal ten sam przedział wartości przy którym powstaje rezonans w muszli małżowiny i w przewodzie słuchowym. Dźwięki wpadające do ucha zewnętrznego wędrują przez przewód słuchowy a ich natężenie rośnie niemal dwukrotnie.

Można powiedzieć że jest to majstersztyk w dziedzinie akustyki !

     Na tym rola ucha zewnętrznego się nie kończy, spełnia funkcje lokalizacyjne np. rozpoznaje z której strony powstają dźwięki czy z lewej czy z prawej, a jest to możliwe dzięki temu, że dźwięki do obojga uszu dobiegają o różnym natężeniu i czasie. Kształt małżowiny i jej krawędź mają również wpływ na to, że mózg rozpoznaje skąd dobiega dźwięk (z tyłu, z góry itd.) Żeby zakończyć prezentację ucha zewnętrznego kilka słów o błonie bębenkowej. Ma ona owalny kształt o wymiarach ok. 10 x 8 mm oraz grubość ok. 100 mikronów. Jest napięta i bardzo mocna - może wytrzymać ciśnienie ok. 100 cm słupa rtęci. Przed błoną bębenkową w przewodzie słuchowym rosną krótkie włoski, które biorą udział w zabezpieczeniu przed wnikaniem ciał obcych. Wydzielina ich gruczołów łojowych połączona ze złuszczonym nabłonkiem tworzy woskowinę. Należy pamiętać, że jest to zjawisko normalne czysto fizjologiczne. Woskowina działa przeciwbakteryjnie i chroni skórę przewodu słuchowego. W normalnych warunkach woskowina jest wydalana ze złuszczającym się naskórkiem na zewnątrz. Zbyt intensywne czyszczenie ogólnodostępnymi patyczkami sprzyjać tworzeniu barier (korków) na drodze słuchowej i pogorszenie słyszenia.

Na zakończenie uwaga: ucho zewnętrzne to jedyny element ucha, o którego higienę możemy i musimy zadbać !

Róbmy to z rozwagą i bezpiecznie. Jeśli sami nie dajemy rady
- lekarz laryngolog powinien nam służyć pomocą.


UCHO ŚRODKOWE

     Ucho środkowe przetwarza drgania akustyczne na mechaniczne i przekazuje je do ucha wewnętrznego. Jest niewielką komorą wysłaną błoną śluzową (o wymiarach ziarnka grochu) zaczynająca się za błoną bębenkową do której od strony wewnętrznej umocowany jest młoteczek - pierwszy element łań cucha trzech kosteczek (następne to kowadełko i strzemiączko) odpowiedzialnych za proces przetwarzania fali akustycznej na ruch mechaniczny. Elementy te są utrzymywane w odpowiednim położeniu przez dwa małe mięśnie i wiązadła. Mięśnie te napinają się przy nagłym hałasie usztywniając kosteczki i zapobiegają wnikaniu nadmiernej energii silnych dźwięków do ucha wewnętrznego. Ruch błony bębenkowej jest przekazywany poprzez młoteczek na kowadełko, a później na strzemiączko. To ostatnie zagłębia się w tzw. okienku przedsionka i wprawia w ruch płyn wypełniający przedsionek. Niby nie skomplikowany mechanizm, ale umieszczony w ziarnku grochu.

Genialna konstrukcja, cud mechaniki !

     Wbrew przekonaniu, że głośne dźwięki powodują silne drgania błony bębenkowej jej wychylenia pod wpływem fali akustycznej są nieznaczne. Nie wywołałyby żadnej reakcji w uchu wewnętrznym. Tu mamy do czynienia z kolejnym świadectwem genialnej konstrukcji narządu słuchu. Trzy kosteczki (najmniejsze w całym organizmie) w uchu środkowym tworzą bardzo czuły i sprawny mechanizm złożony z dźwigni i łączników. Wzmacnia on przyłożoną siłę o około 30% . Ponieważ powierzchnia błony bębenkowej jest ok. 20 razy większa od powierzchni podstawy strzemiączka, a siła przenoszona na okienko przedsionka skupia się na dużo mniejszym obszarze, to w wyniku przeliczeń okazuje się, że nacisk wywołany drganiami błony przybiera w okienku wartości 25 do 30 razy większe, a to wystarcza by wprawić w ruch płyn wewnątrz ślimaka.

Przyznacie - niesamowite !

     Charakteryzując ucho środkowe należy wspomnieć o trąbce słuchowej (Eustachiusza). Jest to podłużny kanał łączący jamę ucha środkowego z jamą gardła i ma bardzo ważne zadanie - wyrównanie ciśnień po obu stronach błony bębenkowej.

     Czy jak byłeś przeziębiony zdarzyło ci się gorzej słyszeć, czy w czasie lądowania samolotu miałeś wrażenie "zatkanych uszu" ? To przyczyny nieprawidłowej pracy trąbki słuchowej. W pierwszym przypadku przy stanie zapalnym gardła i nosa dochodzi do obrzęku śluzówki i czasami zamyka się ujście gardłowe trąbki, w rezultacie ciśnienie nie jest wyrównywane i gorzej słyszymy. Podobnie w czasie lądowania samolotu, gdy w kabinie zwiększa się ciśnienie, następuje skurcz mięśni odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie trąbki. Może nam wtedy pomóc ziewanie lub połykanie śliny. Na pokładach niektórych linii rozdawane są cukierki zwiększające wydzielanie śliny, która trzeba częściej łykać więc zapobiegają "głuchnięciu".


UCHO WEWNĘTRZNE

     Ucho wewnętrzne jest kolejnym etapem w łańcuchu przekazywania informacji akustycznych. Ucho wewnętrzne jest zamkniętą w kości skroniowej przestrzenią wypełnioną płynami i poprzedzielaną delikatnymi błonami. Narząd ten składa się z tylnej części - przedsionka i kanałów półkolistych (jest to obwodowy narząd równowagi) oraz leżącego bardziej z przodu ślimaka. Właśnie w ślimaku dochodzi do zamiany energii fali wędrownej w impuls elektryczny biegnący w nerwie słuchowym. Proces ten ma miejsce w wyspecjalizowanych słuchowych komórkach zmysłowych zwanych również rzęskowymi. Znajdują się tutaj dwa typy komórek - położone w kilku rzędach komórki słuchowe zewnętrzne i ułożone w jednym rzędzie komórki słuchowe wewnętrzne. Jest ich w sumie około 15 000 (12 000 komórek rzęskowych zewnętrznych i 3 000 wewnętrznych). Ich charakterystyczną cechą są położone na szczycie rzęski. Komórki te leżą na błonie podstawnej i wraz z komórkami podporowymi tworzą narząd Cortiego, który jest właściwym receptorem słuchu.

Co się dzieje w ślimaku i jak działa narząd Cortiego?

     Jak narząd Cortiego przesyła skomplikowane informacje długo pozostawało tajemnicą. Naukowcy wiedzieli tylko, że mózg nie reaguje na drgania lecz na impulsy elektryczne. Tak więc narząd Cortiego musi spełniać to zadanie. Uczony węgierski George von Bėkėsy po 25 latach doświadczeń rozwiązał ta zagadkę .Odkrył miedzy innymi, że zmiany ciśnienia płynu, które przybierają postać fali wędrującej w przewodach ślimaka, w pewnym miejscu osiągają maksimum i powodują drganie błony podstawnej. W wypadku fal wywołanych przez dźwięki o wysokiej częstotliwości następuje to u podstawy ślimaka, a w przypadku dźwięków o niskiej częstotliwości -     u jego szczytu. Uczony wyciągnął wniosek, że dźwięk o danej częstotliwości powoduje powstanie fali, która wprawia w drgania odpowiedni odcinek błony i pobudza leżące tam komórki rzęsate do wytworzenia impulsu elektrycznego i przekazania go do mózgu. Położenie pobudzonych komórek odpowiadałoby częstotliwości dźwięku, a ich liczba - jego natężeniu. Dodać należy, że błona podstawna jest w stanie reagować jednocześnie na wszystkie tony składowe (podstawowe i harmoniczne) oraz wykryć ich ilość i częstotliwość. Dzięki temu odróżniamy głos pewnego gatunku żab od dudnienia bębna mimo, że mają tę samą częstotliwość, ale brzmią zupełnie inaczej.

Przyznacie sami - ucho to arcydzieło ! Ślimak to następny genialny mechanizm wykorzystujący zasady hydrodynamiki i elektrochemii !

     Impuls elektryczny wytworzony przez komórki słuchowe wewnętrzne w ślimaku, przekazywany jest dalej drogą słuchową do centrum. Zanim informacja dotrze do kory słuchowej musi pokonać szereg stacji pośrednich. Istniejące tutaj dodatkowe połączenia neuronalne mają zasadniczy wpływ na to, co ostatecznie odczuwamy w wyniku zewnętrznego sygnału dźwiękowego. Są to połączenia z układem limbicznym odpowiedzialnym za emocje, czy układem wegetatywnym związanym między innymi z naszą reakcją na bodźce zewnętrzne. Centralnie położone odcinki drogi słuchowej pełnią również rolę aktywnego filtra oceniającego, który z docierających sygnałów ma być przesłany do naszej świadomości, a który należy pominąć i nie zauważać.

Jak funkcjonuje mózg człowieka w procesie słyszenia?
 
     Tak więc, zanim usłyszymy i rozpoznamy jakiś dźwięk, najpierw w uchu wewnętrznym następuje zamiana informacji akustycznej w sygnał elektryczny. Powstały w wyniku tego prąd elektryczny jest odpowiednio przetwarzany w określony wzorzec podobny do kodu. W korze słuchowej, a więc w naszej centrali, wzorzec pobudzenia jest zamieniany we wrażenie słuchowe. W tym celu docierający do kory słuchowej kod porównywany jest z zapamiętanymi wcześniej wzorcami, a więc z tym co już wcześniej słyszeliśmy i co już znamy.

     Informacja akustyczna oceniana jest także pod kątem emocji. W procesie tym biorą udział inne części mózgu takie jak: kora mózgowa płatów czołowych i odpowiedzialny za emocje układ limbiczny. Od razu uświadamiamy sobie czy docierający głos brzmi sympatycznie, czy też nie. Już niemowlę zdaje sobie sprawę z tego, czy matka wypowiedziała słowo pieszczotliwie, czy ze złością.

     W opracowaniu informacji dźwiękowej (trwa to ułamki sekundy) rozstrzygającą rolę spełnia proces uczenia się. Uczymy się rozróżniać i rozumieć słowa, akordy muzyczne, śpiew ptaków. Równocześnie rozpoznanie konkretnej informacji akustycznej jest zależne od jej zapamiętanego znaczenia. Matka słyszy bardzo cichy płacz dziecka w sąsiednim pomieszczeniu nie zwracając uwagi na inne głośne, ale obojętne w tym momencie dla niej sygnały. Nowe, czy też ważne sygnały są postrzegane o wiele mocniej niż te znane, czy nieistotne.

     Słuch jest o wiele bardziej niż wzrok powiązany z naszymi emocjami. Doświadczamy tego wyraźnie np. przy słuchaniu ulubionej muzyki, głosu kochanej osoby czy jakichś miłych dla nas przekazów słownych. Na drugim biegunie są informacje akustyczne, który wyzwalają negatywne emocje: strach, rozdrażnienie, złość, niepokój itp. Większość bodźców dźwiękowych docierających do nas z otoczenia ma jednak zupełnie neutralny wydźwięk, a wiele z nich stanowi naturalne tło dźwiękowe.


CIEKAWOSTKI O UCHU I SŁUCHU

     Natężenie dźwięków mierzy się w decybelach. Nasze uszy są na nie bardzo wrażliwe. Niektóre dźwięki odbieramy jako przyjemne, inne grożą nam uszkodzeniem słuchu.

Zastanówmy się co może dokonać para uszu u osoby mającej prawidłowy słuch:
-  Nasze uszy słyszą zarówno cichutki szept, jak i 10 bilionów razy głośniejszy
   huk startującego odrzutowca. Naukowcy nazywają taka różnicę natężenia
   dźwięku zakresem ok. 130 decybeli.
-  Ucho potrafi wyłowić i śledzić rozmowę prowadzoną w gwarnym
   pomieszczeniu albo rozpoznać fałszywy dźwięk jednego instrumentu
   w stuosobowej orkiestrze.
-  Uszy ludzkie są w stanie (z dokładnością do dwóch stopni) określić
   przemieszczenie się źródła dźwięku. Zorientują się, że dociera on do
   każdego z nich w innym czasie i z niejednakowym natężeniem.
   Opóźnienie może wynosić nawet jedną dziesięciomilionową sekundy,
   ale uszy potrafią to wykryć i powiadomić mózg.
-  Nasze uszy rozpoznają około 400 000 dźwięków. Same dokonują
   analizy fali akustycznej i porównują wyniki z danymi, znajdującymi się
   w naszej pamięci. Dzięki temu potrafimy odróżnić brzmienie fletu
   od dźwięku skrzypiec oraz poznać głos znajomego rozmawiając
   przez telefon.

Jakie sytuacje są dla naszego ucha bezpieczne, jakie ryzykowne, a jakie groźne?

-  20 - 60 decybeli to dźwięki bezpieczne, np. szelest liści,
   tykający zegar, szum cichej ulicy, zwykła rozmowa, śpiew ptaków.
-  60 - 100 decybeli to dźwięki ryzykowne, np. gwar restauracji
   z muzyką, szum głośnej ulicy, odgłos jadącej ciężarówki lub autobusu,
   pracujący silnik kosiarki do trawy.
- 100 - 140 decybeli to groźny hałas,
   np. warkot motoru bez tłumika, dźwięki dyskoteki i koncertu rockowego,
   pracujący młot pneumatyczny, startujący samolot odrzutowy.

Mini test na twój słuch.
Twój słuch jest:
- dobry, gdy słyszysz szept z odległości 6 metrów
- słaby, gdy słyszysz szept z odległości 1 - 4 metrów
- przytępiony, gdy słyszysz szept z odległości do 1 metra
- grozi ci głuchota, gdy osoba, która coś do ciebie mówi, musi się nachylać do twojego ucha.


Waldek Gawryś


Treści mają wyłącznie charakter informacyjny
i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza


Zaloguj

Nazwa użytkownika:


Hasło:


zapamiętaj mnie
ukryj


Obecni na stronie

Ogółem:2

Zarejstrowanych:1
Ukrytych:0
Gości:1

Najwięcej użytkowników online (24) było N, 6 marca 2016, 04:17

Zarejestrowani użytkownicy: Boe

Legenda :: Administratorzy, Moderatorzy globalni, Klubowicze


Kalendarz

<< Sierpień 2017 >>
N Pn Wt Śr Cz Pt So
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31

Nikt nie ma dziś urodzin

cron