Najaktywniejsi klubowicze

Nazwa użytkownika Posty
Waldek 188
Dorota 129
szczescie_100 57
Monika 51
Wera 44

Polecane strony


Kilka słów o tym, jak niewiele trzeba zrobić by wiele zyskać

Było to jesienią roku 2010 kiedy spotkaliśmy się w Warszawie, wykorzystując do tego termin kontrolnej wizyty lekarskiej. Już wtedy myśleliśmy o zimowym wspólnym wyjeździe klubowiczów Tinnitus. To już czteroletnia tradycja w naszej historii klubowej. Tegoroczny zimowy wyjazd zaplanowaliśmy na ostatni tydzień lutego w Kudowie Zdroju.

W niedzielny poranek każdy jak mógł docierał do Kudowy na to spotkanie.
W godzinach popołudniowych wszyscy byliśmy już na miejscu. Pogoda cudowna, nastroje również. Cały tydzień przed nami, czas tylko dla siebie. Możemy sobie pomagać i ładować się wzajem na kolejne trudne miesiące.




Dni upływały na spacerach, relaksie w grocie solnej i oczywiście spożywaniu wód zdrojowych z których słynie Kudowa Zdrój.
Przy okazji warto Wam przypomnieć, że Polska posiada niezliczoną ilość urokliwych zakątków, do których zaliczają się również Góry Stołowe.



Narzuciwszy sobie dyscyplinę fizyczną - w pierwszych dniach zwiedziliśmy słynną kaplicę czaszek, sanktuarium w Wambierzycach, miasteczko Kłodzko, z którym wiąże się pewna spełniona już przepowiednia.



Otóż:
"Mieszkańcy Kłodzka byli ponoć świadkami zdarzenia, jakie miało miejsce w maju 1975 r. u fryzjera w Bystrzycy Kłodzkiej. Do rozmowy będących tam mężczyzn na temat szkód wyrządzonych przez burzę z dnia poprzedniego, włączył się obecny w zakładzie Filipek - znany miejscowy jasnowidz. Powiedział on, że gdy spotkają się trzy siódemki, to wówczas wilk w Kłodzku napije się wody. Przez pewien czas spekulowano nawet o jakim wilku mogła być mowa, po czym o sprawie zapomniano. Ożyła ona na nowo 7.07.1997 r., gdy w czasie pamiętnej powodzi tysiąclecia woda Nysy Kłodzkiej w Kłodzku dosięgneła pyska płaskorzeźby wilka znajdującej się w najbardziej zniszczonej części miasta na wysokości ok 5 metrów nad chodnikiem!, nad restauracją Wilcza Jama. Powszechnie mówi się na Ziemi Kłodzkiej o jeszcze innej przepowiedni Filipka, że gdy spotkają się trzy dziewiątki, to wody napije się kłodzki lew".
W Kłodzku widzieliśmy dwa lwy znajdujące się jeszcze wyżej od wspomnianego wilka i aby doświadczyć dreszczyku emocji zapraszam do naszego grona na następne wspólne wyprawy.



Poprzyglądajcie się więc przyszłym datom i zapobiegliwie zaplanujcie sobie wolny czas wśród przyjaciół:))
Tylko proszę Was, nie idźcie na skróty wpisując w Google: lwy kłodzkie, bo jeśli nawet zaspokoicie swoją ciekawość, to ominą Was niezapomniane odczucia wzajemnego zrozumienia, jakim darzymy się przy okazji wspólnych spotkań.

Cudownie zrelaksowana
Ewcia

Zaloguj

Nazwa użytkownika:


Hasło:


zapamiętaj mnie
ukryj


Obecni na stronie

Ogółem:4

Zarejstrowanych:0
Ukrytych:0
Gości:4

Najwięcej użytkowników online (76) było N, 31 maja 2020, 02:25

Zarejestrowani użytkownicy: Brak zalogowanych użytkowników

Legenda :: Administratorzy, Moderatorzy globalni, Klubowicze


Kalendarz

<< Wrzesień 2020 >>
N Pn Wt Śr Cz Pt So
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30

Nikt nie ma dziś urodzin

cron