Najaktywniejsi klubowicze

Nazwa użytkownika Posty
Waldek 169
Dorota 129
szczescie_100 57
Monika 51
Wera 44

Polecane strony


ROZMOWA Z DR DANUTĄ RAJ - KOZIAK

      Do następnej rozmowy poprosiłem dr Danutę Raj-Koziak, lekarza otolaryngologa, audiologa, zastępcę kierownika Kliniki Szumów Usznych przy IFPS.
 Lek. med. DANUTA RAJ-KOZIAK
 otolaryngolog, specjalista audiolog
 - Absolwentka I Wydziału Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach.
 - Specjalizację I stopnia z zakresu otolaryngologii realizowała w oddziale
   laryngologii dziecięcej przy Klinice Pediatrii w Katowicach.
 - Specjalizację II stopnia zakresu audiologii realizowała w szpitalu
   klinicznym Akademii Medycznej w Poznaniu oraz w Instytucie
   Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie.
 - Od 1997 r. pracuje w Klinice Szumów
   Usznych IFPS.
 - Autor i współautor około 25 publikacji
   medycznych o zasięgu krajowym
   i międzynarodowym.
 - Jest Członkiem Polskiego Towarzystwa
   Otolaryngologów Chirurgów Głowy i Szyi.
 - Uczestniczy w pracy dydaktycznej i szkoleniu
   lekarzy laryngologów i audiologów z zakresu
   szumów usznych i nadwrażliwości słuchowej.
 - Jest członkiem zespołu, który obecnie
   przeprowadza ostatnią fazę badań klinicznych przed dopuszczeniem
   do obrotu leku, który ma być stosowany w leczeniu szumów usznych.

W.G.
    Dzień dobry pani Doktor.

D.K.    Dzień dobry.

W.G.    Dlaczego postanowiła Pani zostać lekarzem?

D.K.    Nie potrafię odpowiedzieć dlaczego, natomiast odkąd pamiętam zawsze wiedziałam, że zostanę lekarzem. Myślę, że była to moja osobista decyzja, ponieważ nikt z bliższej i dalszej rodziny nie wykonywał tego zawodu.
W.G.   Co zadecydowało w Pani przypadku o wyborze specjalizacji?

D.K.    Laryngologia to dziedzina medycyny zajmująca się chorobami ucha , nosa, gardła i krtani. Ucho zawsze kojarzyło mi się z najbardziej skomplikowaną a zarazem najbardziej interesującą częścią tej specjalizacji. Stąd myślę wybór audiologii.

W.G.    Czy praca w IFPS jest Pani pierwszą pracą, czym kierowała się Pani decydując się na wybór tego miejsca pracy?

D.K.    Moja droga zawodowa jest dosyć urozmaicona, ponieważ miałam okazję pracować w kilku ośrodkach w Polsce. Kończyłam studia w Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach i tam w Szpitalu Dziecięcym w oddziale laryngologicznym podjęłam moją pierwszą pracę. Po uzyskaniu specjalizacji z otolaryngologii, rozpoczęłam drugi stopień specjalizacji z audiologii w Poznaniu . Przez okres 3 lat pracowałam w Poradni Audiologicznej w Katowicach oraz w Poznaniu, gdzie odbywałam staże specjalizacyjne w Klinice Audiologii i Foniatrii. Po zdaniu egzaminu specjalizacyjnego z audiologii rozpoczęłam pracę w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu.

W.G.    Rozumiem, że żeby mieć satysfakcję z wykonywanej pracy należy ją polubić, co w niej Pani najbardziej lubi?

D.K.    Lubię pracować z ludźmi. Możliwość niesienia pomocy i wyraz radości na twarzach moich pacjentów stanowi dla mnie zawsze niewyczerpane źródło satysfakcji.

W.G.    Laryngologia to bardzo rozległa dziedzina medycyny, wybrała Pani pracę z pacjentami z szumami usznymi, czy to świadomy wybór czy dzieło przypadku?

D.K.    Profesor Skarżyński, przyjmując mnie do Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu zaproponował ciekawą pracę z możliwością dalszego rozwoju w nowo powstałej, pierwszej w Polsce Klinice Szumów Usznych w Warszawie. Trafiłam do zespołu świetnych specjalistów. Tworzymy od lat zgrany team, co jest szczególnie warte podkreślenia, ponieważ w Klinice pracują tylko kobiety.

W.G.    W Klinice Szumów Usznych IFPS jedną z dolegliwości jaką zajmu ją się lekarze są szumy uszne. Wiemy już jakie są pierwsze kroki pacjentów, którzy trafiają tu po raz pierwszy. Panią doktor prosiłbym o przybliżenie czytelnikom jak przebiega proces diagnostyki i leczenia. Czy mogę w związku z tym zadać Pani kilka pytań?

D.K.    Z chęcią odpowiem na pytania , ponieważ ilość poruszanych przez internautów zagadnień podczas konsultacji on - line wyraźnie pokazuje, że pacjenci zanim trafią do Kliniki Szumów Usznych chcą wiedzieć w jaki sposób będą diagnozowani.

W.G.    Proszę o definicję medyczną pojęcia szumów usznych, lecz powiedzianą w przystępny, zrozumiały sposób dla przeciętnego czytelnika, a także o mechanizmie ich powstawania.

D.K.    Szumy uszne subiektywne są zjawiskiem akustycznym słyszanym tylko przez osobę ,której dotyczą. Pacjenci, którzy cierpią z tego powodu opisują słyszane dźwięki w najróżniejszy sposób, porównując je do odgłosów znanych z otoczenia jak przykładowo szum wiatru czy wodospadu , szelest , pisk ,dzwonienie lub gwizd. Innym o wiele rzadziej spotykanym zjawiskiem są szumy uszne obiektywne , które można wysłuchać słuchawką lekarską, czy też usłyszeć, będąc w bezpośrednim sąsiedztwie osoby dotkniętej tego typu dolegliwością. Szumy uszne powstają wewnątrz drogi słuchowej i są wynikiem nieprawidłowej aktywności we włóknach nerwu słuchowego. Ta zmieniona aktywność neuronalna odbierana jest błędnie na poziomie kory mózgu jako dźwięk.

W.G.    Czy szum uszny jest chorobą i czy może być groźny?

D.K.    Nie, szum najczęściej nie jest chorobą lecz objawem uszkodzeń powstających w uchu wewnętrznym. Zawsze natomiast jest sygnałem, ze coś funkcjonuje nie tak jak powinno. Ze względu na fakt, że w około 10% szumów współistnieje z określonymi schorzeniami dolegliwość ta zawsze wymaga dokładnej diagnostyki w celu określenia miejsca powstawania szumu w drodze słuchowej. Warto zacytować tu zasadę ,która brzmi -poznaj przyczynę swoich szumów, dowiedz się , gdzie leży hipotetyczne miejsce ich powstawania.

W.G.    Dla części osób obarczonych tą dolegliwością szum nie jest żadnym problemem a dla wielu jest to bardzo duży dyskomfort. W takim razie skąd bierze się dokuczliwość szumów usznych?

D.K.    W proces odczuwania szumu wciągnięty jest nie tylko układ słuchowy ale również inne części mózgu takie jak układ limbiczny ( odpowiedzialny za emocje ) oraz autonomiczny układ nerwowy ( odpowiedzialny z reakcje obronne). O stopniu dokuczliwości szumu decyduje nie miejsce generacji czy charakter szumu, ale ciąg występujących po sobie zdarzeń, jakie wygenerowany sygnał wywołuje w systemie nerwowym człowieka.

W.G.    Wielu pacjentów narzeka na problemy ze snem. Czy zaburzenia z tym związane w jakiś sposób korelują z szumami usznymi?

D.K.    Każdy człowiek potrzebuje snu , który jest najlepszym rodzajem odpoczynku. Zaburzenia snu są najczęściej zgłaszaną dolegliwością przez pacjentów z szumami usznymi. Dzieje się tak dlatego ,że zazwyczaj zasypiamy w ciszy. Pacjent cierpiący z powodu szumu zamiast ciszy słyszy tinnitus , który utrudnia lub czasem uniemożliwia zaśnięcie.

W.G.    W jaki sposób się diagnozuje szumy uszne? Czy jest to postępowanie standardowe? Dlaczego niektórzy pacjenci mają wykonywanych więcej badań?

D.K.    Diagnostyka szumu polega na określeniu miejsca powstawania szumu w drodze słuchowej. Standartowy zestaw badań wykonywanych w Klinice Szumów Usznych opiera się na wyszczególnionych poniżej testach audiologicznych: badaniu audiometrii tonalnej i audiometrii impedancyjnej, rejestracji produktu zniekształceń otoemisji akustycznej ( DP -gram) oraz ocenie potencjałów wywołanych z pnia mózgu (ABR latencje). Ponadto zawsze określamy charakterystykę szumu oraz wykonujemy test oceniający minimalny poziom maskowania szumu. W niektórych przypadkach konieczne jest rozszerzenie diagnostyki w oparciu o badanie rezonansu magnetycznego głowy ( MRI) lub ocena naczyń tętniczych mózgu w oparciu o badanie angio MR.


W.G.    W jaki sposób przebiega leczenie szumów usznych?

D.K.    Terapia szumów usznych w zasadzie nie zależy od ich przyczyny czy miejsca generacji. Dokuczliwość szumów ma ścisły związek ze stopniem pobudzenia układu nerwowego pacjenta, a nie ze stopniem uszkodzenia ucha. Dlatego w leczeniu szumów dąży się do zmniejszenia reakcji układu nerwowego na szum uszny. W większości przypadków źródłem generacji szumu jest uszkodzenie komórek słuchowych na poziomie ślimaka i wynikające z tego procesy prowadzące do rozwoju zjawiska szumu usznego. Negatywne reakcje na szum ze strony centralnego układu nerwowego najczęściej nie przekraczają pewnego umiarkowanego poziomu odpowiedzi. W takiej sytuacji pacjent kwalifikowany jest do terapii szumu metodą Tinnitus Retraining Therapy. Skuteczność tej metody terapeutycznej oceniana jest wysoko i określa się ją na poziomie około 80%, co oznacza, że większość pacjent po zakończeniu terapii osiąga stan w którym szum przestaje być problemem. Jeśli jednak szum uszny wyzwala dodatkowo wiele negatywnych reakcji związanych z pobudzeniem centralnego układu nerwowego, wymagane jest dodatkowo wsparcie psychologiczne. Ciągle trwają poszukiwania leków, które mogłyby skutecznie zablokować rozwój szumu usznego na poziomie drogi słuchowej. W naszej Klinice przeprowadzana jest ostatnia faza badań przed dopuszczeniem do obrotu leku, który w założeniach ma być skutecznym preparatem stosowanym w leczeniu szumu.

W.G.    Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Jestem przekonany, że zadowolą naszych czytelników. Na zakończenie prosiłbym o odpowiedź na pytanie: Czego życzyłaby Pani sobie i zespołowi by praca w Klinice była przyjemniejsza i dawała jak najwięcej satysfakcji?

D.K.    Chciałabym życzyć sobie i koleżankom dalszej owocnej i dobrej współpracy.

W.G.    Niech Pani życzenia będą życzeniami od naszych czytelników. Bardzo dziękuję za ciekawą i pouczającą rozmowę.
 

Zaloguj

Nazwa użytkownika:


Hasło:


zapamiętaj mnie
ukryj


Obecni na stronie

Ogółem:2

Zarejstrowanych:0
Ukrytych:0
Gości:2

Najwięcej użytkowników online (48) było So, 27 października 2018, 13:48

Zarejestrowani użytkownicy: Brak zalogowanych użytkowników

Legenda :: Administratorzy, Moderatorzy globalni, Klubowicze


Kalendarz

<< Styczeń 2019 >>
N Pn Wt Śr Cz Pt So
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31

Nikt nie ma dziś urodzin